Co można robić podczas niezapowiedzianego, ale przecież jakże prawdopodobnego postoju w trakcie podróży z PKP?


- patrzeć z uśmiechem na emblemat na gustownej zasłonce



- podziwiać pojawiające się co jakiś czas alternatywne środki transportu







- myśleć o ukochanym MisiuPtysiu



- domyślać się skąd to opóźnienie



- przezornie skorzystać z oferty przedsiębiorczego korytarzowego sprzedawcy 'piwka, zimnego piweczka' i wywizualizować sobie bryzę, leżak, morza szum i ptaków śpiew




Name:

Komentarze: